UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Historyczne zapisy przeszłych wydarzeń w dziejach Arsenalu

Kto?

Ankieta wygasła 16 lut 2017, o 12:19

MY
4
50%
My
3
38%
my
1
13%
 
Liczba głosów : 8

Avatar użytkownika
brld
Zasłużeni
 
Posty: 1122
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 12:15

Re: UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Postprzez brld » 8 mar 2017, o 14:32

Dzidzio napisał(a):Jeżeli chodzi o "faul" na Walcocie to w mojej opinii nic nie było, a sam Theo dołożył zbyt dużo od siebie, żeby podjąć decyzję o karnym.

juz chyba nawet nie chodzi o to ile dołożył, ale najpierw tam jest piłka.

Natomiast decyzja z penem Lewandowskiego jest skandaliczna, nie dziwię sie, że Wenger miał taką kurwicę na konfie, tym bardziej, że graliśmy dobrze do tego momentu. Przede wszystkim tam jest spalony, może dyskusyjny, ale imo jest, a nawet gdyby go nie było to https://twitter.com/georgiethegoona/sta ... 8225866755 ten replay chyba pokazuje wszystko.
I w myśl zasad red powinien być gdy dochodzi do popchnięcia ostatniego zawodnika i generalnie każdego zagrania, które nie jest wykonywane z zamiarem odbioru piłki, tylko, że bulwa tutaj nie ma popchnięcia.

Z pozytywów Ox, Kot również.
A Mustafi zaczyna już martwić nie na żarty.

Avatar użytkownika
OnlyAfc
Administrator
 
Posty: 1456
Dołączył(a): 22 maja 2015, o 20:11
Lokalizacja: Monachium

Re: UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Postprzez OnlyAfc » 8 mar 2017, o 14:51

Jak mi ktoś powie, że tutaj nie ma ani trochę dive-a to ja wysiadam.
Kosa był trochę za lewym, ale to Lewy się odepchnął od niego ręką i upadł. Ani ściągania, ani podstawienia nogi tutaj nie ma.
Pen z dupy a czerwień to już w ogóle żart.

Swoją drogą, to jest kąt z którego mniej więcej patrzył ten dodatkowy sędzia. Gdzie on tu widział tyle agresji, że należała się czerwona?

Geniu
 
Posty: 170
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 18:05

Re: UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Postprzez Geniu » 8 mar 2017, o 14:53

deadmau5 napisał(a):I to Wenger jest odpowiedzialny za ten stan. Jest menadżerem tego klubu, to on decyduje o wszystkim. Więc to on powinien ponosić konsekwencje


W mojej opinii decyduje o zbyt wielu rzeczach. Mam wrażenie, że Kroenke siedzi na swoim ranczu a Arsenalem rządzi Wenger. Zajmuje się wszystkim i czasu, i sił na robienie tego co powinien brakuje.

Co do samego meczu. Nie może być tak, że prowadzimy 1:0, jeden gracz dostaje czerwo i wpieprzają nam 5 bramek w 30 min. Szczególnie, że widać było, że za bardzo już się nie starają, a przypomnę, że Lewy trafił jeszcze w słupek. Równie dobrze mogli co 3-4 min pakować nam bramkę i gdyby chcieli wbiliby nam i z 8:1.
Nie rozumiem cofnięcia Xhaki na ŚO a nie wpuszczenia Gabriela. Nikt mi nie powie, że przy 1:2 (moment zmian) Wenger chciał jeszcze gonić wynik. Gdybyśmy utrzymali 1:2 to i my tutaj byśmy przeważająco nie pisali o kolejnym blamażu i kibice w Londynie by o tym nie mówili. Skupilibyśmy się na idiotycznej czerwonej kartce kosy, jej słuszności i "szansach" na wygranie tego meczu, nawet patrząc przez pryzmat karnego i 1:1. 1:5 to blamaż i wstyd, 1:2 z Bayernem w gazie wkalkulowanym wynikiem, bo nikt chyba nie sądzi, że siedzimy na podobnej do nich półce.

I na koniec, to, że wdupiliśmy 1:5 spada na barki Wengera. Bo to on nie potrafił poukładać drużyny (poprzez zmiany zawodników/taktyki) po kartce Koscielnego. Tak jak w 1 połowie graliśmy dobrze, co jest jego zasługą, tak i jego "zasługą" jest 5 bramek w 30 min. Mam wrażenie, że u niego od 1 do 90 min jest ten sam schemat powtarzany w 99% meczów. Nie ważne co się dzieje. To co zostaje nakreślone przed meczem ma być realizowane 90 min, nawet jeżeli przejdzie tornado przez środek boiska i nagle zamiast piłki będziemy grać kamieniem.

miniroch
Zasłużeni
 
Posty: 1295
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 21:51

Re: UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Postprzez miniroch » 8 mar 2017, o 15:08

Geniu napisał(a):Bo to on nie potrafił poukładać drużyny (poprzez zmiany zawodników/taktyki) po kartce Koscielnego. Tak jak w 1 połowie graliśmy dobrze, co jest jego zasługą, tak i jego "zasługą" jest 5 bramek w 30 min

Ostatnio dostaliśmy 5 bramek w 11, teraz tracimy 3 bramki w jakieś 7 minut i to nie z powodu tego, że obrona zawiodła, tylko idiotyczne indywidualne błędy zawiodły, za każdym razem. Bulwa, przecież ten wyrzut Ospiny to jakaś parodia, a to, co robi Xhaka ze swoimi wślizgami to nawet ja nie. Nie wiem, na co liczył tam jeszcze Wenger i z ostatnim twoim zdaniem się zgadzam w 100%, ale za te 4 bramki po prostu dla każdego z winowajców (poza Sanchezem, on zaiebał, ale i tak jest boski) powinien być kamieniołom.

Avatar użytkownika
Dzidzio
Zasłużeni
 
Posty: 544
Dołączył(a): 10 paź 2015, o 16:27
Lokalizacja: Kraków

Re: UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Postprzez Dzidzio » 8 mar 2017, o 15:38

OnlyAfc napisał(a):Tak samo jak w sytuacji z Walcottem

Walcott kopnął piłkę w bok i biegł dalej do przodu niejako szukając kontaktu.

miniroch
Zasłużeni
 
Posty: 1295
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 21:51

Re: UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Postprzez miniroch » 8 mar 2017, o 15:43

Dzidzio napisał(a):Walcott kopnął piłkę w bok i biegł dalej do przodu niejako szukając kontaktu.

Gdzie on tam biegł, jak nawet nie miał pół sekundy żeby zmienić kierunek? Przecież jak sobie dobrze zatrzymasz, to w momencie jak dostaje buta już jest w połowie obrócony w stronę piłki.

Jasne, że szukał kontaktu, ale go znalazł. Dla mnie sytuacja jasna, co on tam miał innego do zrobienia?

Avatar użytkownika
brld
Zasłużeni
 
Posty: 1122
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 12:15

Re: UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Postprzez brld » 8 mar 2017, o 16:08

Imo po tym gdy Kot sobie wypuszcza piłkę trafia w nią Alonso, a potem dopiero w Kota. Nie ma pena.

Avatar użytkownika
Barciur
 
Posty: 145
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 00:14

Re: UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Postprzez Barciur » 8 mar 2017, o 16:17

Towarzysze, co do karnego, jeśli już uznajemy, że faul był (jakbym musiał to bym powiedział, że był, ino nie jestem jednak aż taki pewny) to, czytając przepisy, musi być czerwona kartka. WIęc o to pretensji mieć nie można.

Geniu
 
Posty: 170
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 18:05

Re: UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Postprzez Geniu » 8 mar 2017, o 16:21

Nowe przepisy FIFA dotyczące czerwonej kartki wejdą w życie od Euro 2016. O czym konkretnie mówią? Od tej pory, jeśli ostatni obrońca zatrzymuje nadbiegającego napastnika, nie będzie od razu karany czerwoną kartką, o ile faul nie był bardzo brutalny lub nie doszło do zagrania ręką w polu karnym. Jeśli sędzia uzna, że celem ataku obrońcy była piłka, a nie zrobienie krzywdy przeciwnikowi, to zostanie ukarany żółtą kartką. Ponadto zagrania ręką poza szesnastką będą karane kartkami tylko wtedy, gdy mają na celu zastopowanie kluczowych zagrań.


Ani brutalności, ani ręki nie było. Krzywdy Lewemu też nie chciał zrobić, więc czerwona kartka z dupy.

Avatar użytkownika
Barciur
 
Posty: 145
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 00:14

Re: UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Postprzez Barciur » 8 mar 2017, o 16:25

No właśnie nowe przepisy są trochę inne, niż ten cytat, więc nie jest to czerwo z dupy. Jak zwykle, zabrakło rzetelności dziennikarskiej. Polecam następnym razem odnieść się do źródła.

Przepisy Gry 2016/17
| Artykuł 12 | Gra niedozwolona i niewłaściwe postępowanie
Jeżeli zawodnik we własnym polu karnym popełnia przewinienie na przeciwniku, które
pozbawia przeciwnika realnej szansy na zdobycie bramki i sędzia w związku z tym dyktuje
rzut karny, zawodnik przewiniający zostaje napomniany, chyba że:


• przewinienie polegało na trzymaniu, ciągnięciu czy popychaniu, lub
• zawodnik przewiniający nie próbował zagrać piłki lub nie miał możliwości jej zagrać, lub
• charakter przewinienia wymagał udzielenia wykluczenia bez względu na miejsce,
w którym do niego doszło (np. poważny rażący faul, gwałtowne agresywne zachowanie, itp.).
W powyższych przypadkach przewiniający zawodnik zostaje wykluczony z gry.


Koscielny popycha (jeśli to uznajemy za faul) i nie ma możliwośći zagrać tej piłki, gdyż jest ona po drugiej stronie Lewego i bez faulu nie da się jej zagrać. Tu masz podstawy do słusznej decyzji o kartce, jeśli już dajesz faul.

miniroch
Zasłużeni
 
Posty: 1295
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 21:51

Re: UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Postprzez miniroch » 8 mar 2017, o 16:34

Barciur, tak technicznie, popychanie = walka bark w bark? Bo mi się to bardziej kojarzy z konkretnymi ruchami rękoma w stronę rywala, a nie próbą uczciwej walki o piłkę.

Avatar użytkownika
Barciur
 
Posty: 145
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 00:14

Re: UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Postprzez Barciur » 8 mar 2017, o 16:53

Dla mnie i innych sędziów z któymi rozmawiałem to tam bardziej faul jest kolanem, niż tą walką bark w bark czy popychaniem, jak to nazywasz. Natomiast granica między popychaniem a walką bark w bark jest bardzo cienka ;)

Geniu
 
Posty: 170
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 18:05

Re: UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Postprzez Geniu » 8 mar 2017, o 18:22

Nie ma takiej granicy, bo przepisy nie są dokładne i to wiadomo nie od wczoraj. Wszystko zależy od interpretacji danego sędziego w danej chwili. Ale dla mnie jest to chore i idealnie pokazuje, że jest to podwójne karanie zespołu. Równie dobrze ktoś może zahaczyć o twoją nogę w polu karnym, upaść i to ma być czerwo? Nie miałeś szans dotknąć piłki- out! Tak na prawdę każdy faul w polu karnym można podciągnąć pod czerwo.

I wedle nowych przepisów to też jest czerwo, bo Monreal nie ma szans sięgnąć piłki? ;]
https://www.youtube.com/watch?v=b_lfTa0ZPKM

Avatar użytkownika
Dzidzio
Zasłużeni
 
Posty: 544
Dołączył(a): 10 paź 2015, o 16:27
Lokalizacja: Kraków

Re: UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Postprzez Dzidzio » 8 mar 2017, o 19:03

miniroch napisał(a):Gdzie on tam biegł, jak nawet nie miał pół sekundy żeby zmienić kierunek? Przecież jak sobie dobrze zatrzymasz, to w momencie jak dostaje buta już jest w połowie obrócony w stronę piłki.

Czyżby?
Obrazek

Avatar użytkownika
mateuszhc
 
Posty: 85
Dołączył(a): 26 maja 2015, o 09:09
Lokalizacja: Złotów

Re: UCL: Bayern Monachium vs Arsenal FC

Postprzez mateuszhc » 8 mar 2017, o 20:33

brld napisał(a): https://twitter.com/georgiethegoona/sta ... 8225866755 ten replay chyba pokazuje wszystko

Ten "replay" nawet nie pokazuje tej sytuacji w całości. Rozpoczyna się w momencie kiedy Koscielny jest już przy Lewym. Gdyby rozpoczynało się ułamek sekundy później to w ogóle okazałoby się, że Koscielny go nawet nie dotknął. Ten replay wygląda jakby walczyli ramię w ramię przez jakiś czas, a przecież Lolo doskoczył do Lewego z pewną siłą i jest to dość istotne dla oceny sytuacji, a tego nie widać, bo filmik rozpoczyna się za późno. To "odepchnięcie się" Lewego to nie było nic innego, jak po prostu wynik tego doskoku. Przecież nie było tak, że biegli bark w bark i się nagle Lewy odbił, a tak to tutaj wygląda. Zupełnie bez sensu takie filmiki, które nawet jednej sytuacji nie pokazują w całości <co>

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Archiwum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron