Siłownia

Chcesz podyskutować o sporcie?? Warcaby? Hokej? Bierki? Rzut beretem? Forum im. Shamana
Avatar użytkownika
Dzidzio
Zasłużeni
 
Posty: 558
Dołączył(a): 10 paź 2015, o 16:27
Lokalizacja: Kraków

Re: Siłownia

Postprzez Dzidzio » 26 kwi 2017, o 15:10


Avatar użytkownika
Matii
Zasłużeni
 
Posty: 651
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 19:08

Re: Siłownia

Postprzez Matii » 26 kwi 2017, o 20:04

Dużo wody ok, suplementy niekoniecznie. Nie chodzi mi o zdrowie tutaj, bo tylko dużo można poradzić sobie bez suplementów. Odstawić cukier, stopniowo oczywiście, bo jak odstawisz go od razu (a prawda taka, że cukier to używka), to nie wytrzymasz i po kilku dni wrócisz do jedzenia go. Jeśli nie masz problem z tłuszczami, to jeść tłusto - no chyba, że po tłustym jedzeniu boli Cię wątroba czy trzustka, lub po prostu srasz jak Wenger przed nowym sezonem. Powiedzmy, że 2g białka na 1kg masy ciała wystarczy. Jedzenie węglodowanów celować w okres, gdy masz jakiś wysiłek. Jak pracujesz fizycznie, to możesz normalnie w ciagu dnia jeść węgle (węglowodany, nie cukier - batoniki itd.), lecz jeśli masz pracę siedzącą, ale trenujesz, to po treningu rozpocząć jedzenie węglowodanów w ciągu dnia. Raz na 1,5-2 tyg pozwolić sobie na drobne odstępstwo od diety, żeby trzymać na odpowiednim poziomie hormony. No i co jeszcze, możesz zbadać poziom hormonów tarczycy, kortyzol, może testosteron, ogólny profil krwi i wtedy można by inaczej zadziałać, bardziej celować w dietę.

Avatar użytkownika
Bóg
 
Posty: 228
Dołączył(a): 27 wrz 2016, o 16:36

Re: Siłownia

Postprzez Bóg » 26 kwi 2017, o 20:25

Ok, dzięki za porady <spoko>

Zjadę teraz na szybko 12kg w dwa tygodnie, potem już lightowa dieta: -1kg/tydzień.

Avatar użytkownika
Matii
Zasłużeni
 
Posty: 651
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 19:08

Re: Siłownia

Postprzez Matii » 26 kwi 2017, o 21:05

Wiesz, że to 12kg to bardzo duża ilość?;d może Ci się nie udać, a nawet jak uda, to ostro może zdrowie polecieć. No chyba, że ważysz 130kg przy 180cm, to może szybko zejść, ale to w większości będzie woda, a nie tłuszcz.

Avatar użytkownika
Bóg
 
Posty: 228
Dołączył(a): 27 wrz 2016, o 16:36

Re: Siłownia

Postprzez Bóg » 26 kwi 2017, o 21:41

Matii napisał(a):ale to w większości będzie woda, a nie tłuszcz.

Uwielbiam ten tekst. Tak to brzmi, jakbym się wielce odwadniał, a nie chudnął, mimo iż wlewam w siebie 2-3L wody dziennie.
Skoro w większości poleci mi ta mityczna woda, to w takim razie - moją nadwagę była właśnie ta woda, a nie tłuszcz.

Mam 108kg, przy 180cm wzrostu, to serio nie jest jakieś ekstremalne tempo przy tej wadze. Na początku to leci, jak Arsenal w 1/8 LM. W niedziele wrąbałem w siebie z 5000kcal, tak na pożegnanie normalnego, fajnego życia, w poniedziałek było 108kg, wczoraj 105.9kg, dziś 104.8kg, jutro zapewne będzie poniżej 104.0kg. A się wielce nie głodzę, bo jem około 1500kcal.

Matii napisał(a):Raz na 1,5-2 tyg pozwolić sobie na drobne odstępstwo od diety, żeby trzymać na odpowiednim poziomie hormony.

Możesz rozwinąć temat?
Wszyscy mówią, żeby tak robić, ale pierwszy raz słyszę, aby miało to coś wspólnego z hormonami.

Avatar użytkownika
Matii
Zasłużeni
 
Posty: 651
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 19:08

Re: Siłownia

Postprzez Matii » 26 kwi 2017, o 22:03

Nie kumasz tego. Woda którą pijesz, a woda trzymana w komórkach mięśniowych to dwie różne sprawy. Kulturyści odwadniają się tuż przed zawodami pijąc nawet 11l wody :) Poza tym jak ucinasz dietę, węglowodany, to z tego co pamiętam, 1g węglowodanów łączy 3g wody. Więc jak się nie znasz, to nie neguj i nie udawaj znawcy. 1500kcal to zabójstwo dla faceta, ja przy 194cm wzrostu, gdy ważyłem 111kg, a chciałem zredukować ostro to przyjowałem dziennie 2800kcal i w pół roku zleciało 25kg, niby spadek wagi w granicach rozsądku, ale pod koniec tego okresu byłem jak trup mimo jedzenia tylu kcal. Myślę, że poniżej 2300 nie powinieneś schodzić, ale w sumie musiałbyś spróbować tyle trzymać kcal i wtedy patrzeć na swoją wagę. 1500kcal to nawet dla kobiet mała ilość kalorii.

Generalnie jak jesz mało, to spowalnia Twój metabolizm. Działa to negatywnie na hormony tarczycy, które wzmagają metabolizm, spada CI poziom testosteronu (szczególnie jak mało tłuszczu jesz) oraz taki hormon jak leptyna. Jak zbyt długo tkwisz w deficycie, to ten poziom też spada, a pobudza on metabolizm i redukuje uczucie głodu. Leptyna głównie wydzielana jest mocniej, gdy żrysz wincyj i tłusto, więc podbijasz jej poziom takim oszukanym dniem.

Avatar użytkownika
Bóg
 
Posty: 228
Dołączył(a): 27 wrz 2016, o 16:36

Re: Siłownia

Postprzez Bóg » 26 kwi 2017, o 23:16

Popatrz, mam teraz dużą oponę, schudnę te 12kg i ta opona mi praktycznie zniknie, a wg Ciebie pozbędę się głównie wody. Więc jaki z tego wniosek? Ta opona to głównie woda.

Avatar użytkownika
Dzidzio
Zasłużeni
 
Posty: 558
Dołączył(a): 10 paź 2015, o 16:27
Lokalizacja: Kraków

Re: Siłownia

Postprzez Dzidzio » 27 kwi 2017, o 08:46

Bóg napisał(a):schudnę te 12kg i ta opona mi praktycznie zniknie, a wg Ciebie pozbędę się głównie wody. Więc jaki z tego wniosek? Ta opona to głównie woda.


I tu się myslisz ;) Zobaczysz, że schudniesz 12 kg wszędzie tylko nie na brzuchu ;)

Ja obecnie przy 172 cm zaczynałem od 74 kg, w miesiąc doszedłem do 68 kg.
Z napojów podczas dnia piję tylko wodę, BCAA przed/podczas treningu, białko na wodzie/mleku (po treningu i czasem przed) i herbatę raz na dwa dni powiedzmy, ale i tak słodzoną ksylitolem. Pepsi/cola/sok tylko raz na tydzień jak mnie najdzie w weekend przy jakimś kinie.

Przestałem jeść jakiekolwiek słodycze, jak smażę to tylko na oleju kokosowym, ale najczęściej wsadzam kurczaka do piekarnika. W większość jem obiady z ryżem, kuskusem innymi kaszami lub makaronem. Czasem dodam sos jak np. barilla ale to rzadko, częściej dla smaku dodaje papryke, kukurydze i groszek.

Totalnie zradykalizowałem dietę z picia prawie codziennie pepsi, tigerów, jedzenia smażonego mięsa i tłustych potraw oraz wcinania słodyczy wieczorami.

Na siłowni jestem 5 razy w tygodniu, wymiennie chodząc na spinning i zajęcia siłowe (Les Mills Body Pump). Oprócz tego 1-3 razy w tygodniu gram w piłkę.

Efekt po miesiącu to tak jak wspomniałęm -6 kg, jestem nieco silniejszy, ciut zarysowałem mięśnie (ale dosłownie delikatnie bo po miesiącu efektów dużych nie widać i nie będzie nigdy widać po takim czasie), czuje się sprawniejszy i szybszy na boisku.

Ale... wszędzie zmniejszyłem objętośc, ale brzuch schodzi ostatni :) Pamiętaj, że wg mnie największy krok do zrzucania wagi to RUCH! Samą dietą ciężko walczyć.

Avatar użytkownika
Bóg
 
Posty: 228
Dołączył(a): 27 wrz 2016, o 16:36

Re: Siłownia

Postprzez Bóg » 27 kwi 2017, o 09:27

Dzidzio napisał(a):I tu się myslisz ;) Zobaczysz, że schudniesz 12 kg wszędzie tylko nie na brzuchu ;)

To dlatego dzieci w Afryce są całe chude, a brzuszki i tak mają? :/

Kurczę, zrobię chyba before/after, żeby Ci udowodnić, że jesteś w błędzie i normalnie schudnę.
Ty schodziłeś z jakiegoś śmiesznego 74kg, więc nie wiesz, jak szybko waga leci, gdy jest się mega zalanym.

Dzidzio napisał(a):Ale... wszędzie zmniejszyłem objętośc, ale brzuch schodzi ostatni :)

To już jest całkiem inna kwestia. Po prostu na początku schodzi równomiernie z całego ciała (w tym z brzucha), a dopiero pod koniec diety można powiedzieć, że "szlifuje" się sylwetkę i brzuch już całkiem znika.

Dzidzio napisał(a):Pamiętaj, że wg mnie największy krok do zrzucania wagi to RUCH!

Chodzę na jet kune do.

Avatar użytkownika
Dzidzio
Zasłużeni
 
Posty: 558
Dołączył(a): 10 paź 2015, o 16:27
Lokalizacja: Kraków

Re: Siłownia

Postprzez Dzidzio » 27 kwi 2017, o 09:42

Bóg napisał(a):Chodzę na jet kune do.


No to to tak na prawdę najważniejsze, dołożyłbym jeszcze ewentualnie jakieś bieganie, czy spinning, ale to zależy jak często masz treningi.

Bóg napisał(a):Kurczę, zrobię chyba before/after

Zrób, ja do tej pory żałuję, że nie mam jak porównywać wyników oprócz stawania na wadze.

Avatar użytkownika
Matii
Zasłużeni
 
Posty: 651
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 19:08

Re: Siłownia

Postprzez Matii » 27 kwi 2017, o 13:53

Innego określenia użyć na Ciebie nie mogę, jak oporny na wiedzę. Jestem trenerem personalnym i pokończyłem ważne kursy dietetyczne, ale ok, mów że spaliłeś 12kg tłuszczu.

Co do spalania z brzucha i tego, że na końcu ten tłuszcz tam schodzi. Wynika to z rozmieszczenia receptorów alfa oraz beta adrenergicznych. Dużo alfa2 jest właśnie u mężczyzn w miejscu gdzie oponka jest. Te receptory jak są pobudzane, to spala się powoli tłuszcz, jest to potocznie nazywana oporna tkanka tłuszczowa. Ja również jak schodzę, to mimo że mam bary pocięte (widać włókna mięśniowe), swego czasu 4 głowy mięśnia uda było widać, dużo żył i prążki na plecach, to na brzuchu mi zostawało. Dlatego po majówce wchodzę na "redukcję", ze 102kg do 90 zredukuje, powolutku jakoś we wrześniu wbiję na kolejną "masę". Z tym, że teraz wspomagam się paroma rzeczami, które w małym stopniu pomagają, a później wbiję na troszkę poważniejszą rzecz, żeby dociąć do końca.

Avatar użytkownika
Riczi
Weterani
 
Posty: 303
Dołączył(a): 25 maja 2015, o 13:20

Re: Siłownia

Postprzez Riczi » 27 kwi 2017, o 15:24

Matii napisał(a):Jestem trenerem personalnym i pokończyłem ważne kursy dietetyczne


Nokaut <bije>

Avatar użytkownika
Bóg
 
Posty: 228
Dołączył(a): 27 wrz 2016, o 16:36

Re: Siłownia

Postprzez Bóg » 27 kwi 2017, o 15:49

Matii napisał(a):ale ok, mów że spaliłeś 12kg tłuszczu.

Gdzie takie coś napisałem niby?

Spalę 12kg nadwagi, kwestią jest to, co się na tę nadwagę procentowo składa. Ja tego nie wiem. Wg mnie - chudnąć szybko te 12kg, nie zrzucę 12 kg czystego tłuszczu i tak samo szybko grubnąc te 12kg też nie przybrałem 12kg czystego tłuszczu, tylko częściowo zalałem się wodą, częściowo tłuszczem, częściowo jakimś syfem, no ja nie wiem. Co to jest to ty powinieneś wiedzieć, no ale powtarzasz jedynie slogany, że "jak się szybko chudnie, to się pozbywa wody a nie tłuszczu".

Podsumowując - wg mnie - szybkie (ale rozsądne) chudnięcie niczym nie różni się od powolnego chudnięcia, jeśli chodzi o skład masy ciała.
Masz rację, że nie jest to zdrowe, psuje metabolizm, człowiek czuje się beznadziejnie, czy coś tam z hormonami się psuje.
Oczywiście mówiąc szybkie chudnięcie nie mam na myśli jakiejś głodówki, tylko normalną zdrową dietę ok. 1500kcal + dużo wody.

Matii napisał(a):Jestem trenerem personalnym i pokończyłem ważne kursy dietetyczne

No okay, fajnie. Ktoś Ci coś odbiera w tej dyskusji czy o co chodzi? Bo powiewa trochę przerośniętym ego.
Jak każdy dietetyk musisz też powtarzać różne głupie teorie panów "naukofców", które aktualnie są trendy. Kilka lat temu jak każdy dietetyk wtedy pitoliłbyś, że ostatni posiłek należy jeść o 18 i trzeba jeść 5 równych posiłków dziennie, dziś tych bzdur już nikt nie gada.

Jak każdy trener personalny, dietetyk czy inny life-style'owiec, myślisz, że każdy normalny człowiek, ma czas na robienie sobie każdego posiłku, ważenie składników, liczenie ile to kalorii i ile mają węglowodanów, a ile białka,na jedzenie ich o określonych porach i czy na trenowanie o nich.
Dlatego też normalny człowiek chce schudnąć szybko, a nie tak jak Ty jeść o 100kcal mniej niż się powinno, i chudnąć sobie przez pół roku o 0.1kg na dzień <pasztet>
Gdyby właśnie kwestie diety, siłowni, itd. byłyby moim zajęciem zawodowym i źródłem hajsów, to też miałbym czas na takie detale, ale tak nie jest bo chodzę do normalnej pracy.

Avatar użytkownika
Matii
Zasłużeni
 
Posty: 651
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 19:08

Re: Siłownia

Postprzez Matii » 27 kwi 2017, o 17:07

Również gdy zbyt szybko chudniesz, to mięcho palisz. Nie po prostu staram się Ci doradzić, żebyś nie katował się tak, bo prędzej tzw. efektem jojo się odbijesz. Wrzuć sobie minimum 2000kcal (co wg mnie też jest mało, ale lepiej niż 1500), waga powinna lecieć Ci też dobrze jeśli się prawidłowo odżywiasz, a na pewno korzystniej będzie w dłuższej perspektywie. Akurat się składa, że ponad to jestem panem "naukofcem", bo kończę biotechnologie właśnie ;d Swoją wiedzę bazuję głównie na badaniach naukowych, tych przeprowadzonych w odpowiedniej formie (https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed). I tu też się mylisz, wyznaję zdroworozsądkowe żywienie, bez głupich szablonów, tylko słuchając swego ciała lub bazując na badaniach krwi <spoko>

Avatar użytkownika
Benson
Naczelny pogromca *****
 
Posty: 2203
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 22:36

Re: Siłownia

Postprzez Benson » 27 kwi 2017, o 20:11

Tak czytam i zastanawiam się, czy da się w dzisiejszych czasach schudnąć, po prostu mniej jedząc i ruszając się, a nie zachowywać się jak baba, która liczy gramy białka/kg ciała i je wszystko z wagą kuchenną albo miarką? <spoko>
http://therepublikofmancunia.com/wp-content/uploads/2009/09/adestamp1.gif
Szkoda zmieniać, ale niestety podpis niezgodny z regulaminem.

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hyde Park sportowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość