Strona 30 z 30

Re: Czas sobie odpowiedzieć o co my gramy

PostNapisane: 5 wrz 2017, o 05:46
przez Benson
brld napisał(a):miliarderom nie nudzą się pieniądze

Zawsze może nas sprzedać z dużym zyskiem :)

Re: Czas sobie odpowiedzieć o co my gramy

PostNapisane: 5 wrz 2017, o 16:17
przez Marek
Ostatnio łatwo zauważyć, że kibice za wyniki, grę i w ogóle całe gówno, jakie się dzieje w klubie winią w pierwszej kolejności Kroenkego.


Latem Gazids chciał zmiany na stanowisku trenera, przyjechał pan właściciel z Teksasu i temat upadł całkowicie, bo dla Kroenkego liczą się zera na koncie, a nie sukcesy sportowe. Gazidis też nie lepszy, po podpisaniu nowej umowy przez Wengera udzielił wywiadu dla Sky i Arsenal Player w którym chwali decyzję trenera i zarządu- pensja dwa miliony funtów robi swoje ;). Kompletny brak ambicji idzie od góry, po ostatnim sezonie właściciel któremu zależy na wynikach sportowych podziękowałby Wengerowi i zatrudnił nowego trenera.

Co do Wengera, miał znakomitą okazję do odejścia tuż po finale na Wembley, mam wrażenie, że jego upór i chęć pokazania, że może jeszcze wywalczyć mistrza wygrały ze zdrowym rozsądkiem. Niestety w zarządzie nie ma nikogo kto byłby w stanie jasno powiedzieć: "Jesteś legendą tego klubu, ale czas na zmiany" i racjonalnie wytłumaczyć to właścicielowi który sam przyznał, że nie ma wiedzy na temat piłki nożnej. Jak dla mnie zarząd jest tak samo winny jak człowiek który wystawia piłkarzy na złych pozycjach i który nie widzi, albo widzieć nie chce kłopotów jakie mamy w środku pola i obronie.

Re: Czas sobie odpowiedzieć o co my gramy

PostNapisane: 8 wrz 2017, o 17:59
przez mateuszhc
https://www.standard.co.uk/sport/footba ... 30176.html
Jutro przed meczem ma odbyć się spotkanie AST z Gazidisem. Ciekawe ile pustych sloganów wygłosi :/

Re: Czas sobie odpowiedzieć o co my gramy

PostNapisane: 6 lis 2017, o 16:15
przez GreenUp
Jak starszy Pan niszczy klub. Opowieść o Panu Wengerze i spółce.
Będą to zarzuty wobec klubu(zarządu,osób od finansów, osób odpowiedzialnych za transfery) i samego trenera.
Część 1
1.Pierwszy zarzut będzie dotyczył firmowego zagrania Arsenalu mianowicie sprzedawanie własnych gwiazd, zjawisko to miało miejsce wiele lat temu gdy sprzedawano hurtem takich zawodników jak: Robin van Persie, Cesc Fàbregas, Samir Nasri czy Gaël Clichy, w dużej mierze mogło to przyczynić się do serii 4 miejsc w lidze. Na dzień dzisiejszy Arsenal nie ma kogo sprzedawać.
1.1. Podsumowanie pierwszego zarzutu:
*nie sprzedawać kluczowych zawodników.
*płacić większe kontrakty, dla klubu i tak jest to kropla.
*Wydaje mi się że rządzący klubem mają kompleks mniejszości i oni sami nie wierzą w to że Arsenal jeden z największych klubów na świecie.
2. Zarzut drugi kompletne błądzenie transferowe.
To co w zarzucie pierwszym nie rozumiem jaki jest problem z przekonaniem piłkarza żeby grał dla tak wielkiego klubu!!!
Mam wrażenie że oni wysyłają ofertę do jakieś gwiazdy i wygląda to tak "Wiesz Kurcze no Ronaldo jesteśmy małym klubikiem mierzymy w 4 miejsce, nie zapłacimy Ci dużej pensji bo nie mamy kasy, ale wydamy na Lucasa Pereza 15 mln żeby nie dawac mu szans gry i wypożyczymy go po roku żeby przepadł, ale Tobie nie możemy zapłacić dużo"
Nie potrafię kompletnie zrozumieć braku kupna Hulka z Zenitu gość który idealnie nadawał by się do ligi angielskiej, a była szansa kupna go i trzeba zapłacić mu dużo plus bonusy, gość był wart tego!!! Zamiast tego mamy Iwobiego,Walcotta. Wyobrażacie sobie trio Hulk-Ozil-Sanchez (do napastnika dojdę za chwilkę).
Brak walki o Ngolo Kante lepiej zapłacić za Xhake 45 mln niż za Kante 40 mln...
Henrikh Mkhitaryan po prostu gość który idealnie by wpasował się do gry Arsenalu filigranowy,szybki,techniczny pomocnik którego Arsenal powinien mieć go w swoim składzie za promocyjne 42 mln.
Miralem Pjanić idealna po prostu idealna alternatywa dla Ozila. Za śmieszną kwotę 32 mln.
Hummels, Umtiti ,Garay,Glik,Benatia - Ci wszyscy obrońcy byli dostępni w okienku 16/17, Ktoś powie ale Barcelona to taki super klub, a Arsenal nie jest wielkim klubem? Jak mówiłem wcześniej Arsenal ma kompleks mniejszości.
2.1. Podsumowanie drugiego zarzutu:
*Jest tylko jedno totalny ale to totalny brak profesjonalizmu podczas okienka transferowego.
3.Zarzut trzeci będzie tyczył się bezpośrednio trenera Arsene Wengera.
Odnoszę wrażenie że Arsene jest w jakimś innym świecie z którego nie może wyjść. Najbardziej co rzuca się wypożyczanie piłkarzy bo mają słabą formę są wypożyczeni do słabszego klubu tam grają na mocne 6/10 wracają z wypożyczenia i grają w Arsenalu po prostu brak konsekwencji.
Theo Walcott kurde gość grał fenomenalnie ale teraz to jest cień dawnego Theo nie zostało z niego nic, moim zdaniem nie zasługuje już na grę w takim klubie jak Arsenal.
Brak pewności siebie mentalnej, pustymi słowami na konferencji prasowej nie zdobędzie się pewności bo w jego oczach widać mgłę zagubionego człowieka który jest pozbawiony chęci do walki.
Brak w zespole gladiatora, nieśmiałe wymachiwanie Sancheza w ostatnim meczu z City jest niczym. Najgorsze jest to że taki sam brak gladiatora jest na ławce trenerskiej gościa który poskładał by to wszystko. Po prostu moim zdaniem w zespole NIE MA LIDERA.
Sprzedanie Wojtka to jest dla mnie po prostu największy błąd idealny zastępca dla Cecha który broni dobrze ale po nim jednak spodziewamy się więcej, po prostu nie czuje konkurencji. Jeśli jest jeden najlepszy to osiąga pewien poziom i nie przeskoczy go bo myśli że jest najlepszy wtedy jest ktoś drugi który pokazuje mu że jednak jest poziom wyżej i tak mamy rywalizację zdrową.
Tylko 4 środkówych obronców tragedia nie ma kto teraz grać bo jeden obrońca kontuzja drugi czerwona kartka i cała defensywa rozsypana dla mnie dopuścić zespół do takiego czegoś zwolnienie odrazu.
W ostatnim meczu próba grania na 3 obronców, śmiech śmiech śmiech, na 3 obronców to można grac jak ma się w składzie Cheieliniego, Barzgali, Cahil,Luiz, Silva, Pepe, i tym podobni.
Za co mam największy problem do Arsene? Za to że w ogóle nie przejmuje się tym co dzieje się z ukochanym klubem.
~~Fakt Sportowy.
PS.
Nie chcę dawać wam na raz za dużo lektury, ciąg dalszy analizy całego bajzlu który jest teraz w tym klubie. Spróbujemy razem dojść do jakiegoś rozwiązania tego problemu.
Once Gunner always Gunner.


Spoko tekst.

Re: Czas sobie odpowiedzieć o co my gramy

PostNapisane: 6 lis 2017, o 17:56
przez BKL
1. Punkt totalnie bez sensu. Klub potrzebował na gwałt gotówki na spłatę rat kredytu. Jedyne sensowne źródło kasy ne ten cel to było właśnie promowanie gwiazd i sprzedaż z jak największym zyskiem. Oczywiście należało zadbać o to by nie spasc za nisko. Regularna gra w LM i top4 w lidze w zupełności wystarczala.
Co by nie gadać akurat tutaj Wenger poradził sobie rewelacyjnie.

2. Punkt. To że Chelsea zapłaciła za Kante 40 mln to nie znaczy że każdy klub który zapłacilby o centa więcej mógłby go pozyskać. Doskonały przykład naszego Alexisa albo Ozila. Przecież było jasno powiedziane że były kluby które płacili więcej za tych zawodników. A jednak ostatnie lata biegają w czerwonych koszulkach z białymi rękawami.
Udowodnienie tezy o błądzeniu na rynku i poparcie tego Perezem- bez komentarza. A czemu nie udowodnić tego np. Mustafim?

3. Punkt. Tutaj dopiero można się zgodzić. Absolutnie popieram to, że w obecnym składzie nie ma przywódcy.

Re: Czas sobie odpowiedzieć o co my gramy

PostNapisane: 6 lis 2017, o 23:27
przez Jake
Ile razy ktoś jeszcze zmarnuje czas i klawiaturę na te infantylne stwierdzenia, że po Pjanica czy Hummelsa trzeba się tylko schylic, a oni wcale nie będą chcieli grać w Bayernie czy Juve. Tradycyjnie ktoś rozegrał jeden sezon za dużo w nowej fifie i wypuszcza pierdy swojej slodkiej ignorancji o leżących na ziemi diamentach.

Przedziwne, że tacy ludzie jeszcze gdzieś się uchowali po tym, jak całe lato ganialismy za Lemarem.

Co do transferów trzeba jednak przyznać rację, że praktycznie w ogóle nie szukamy wzmocnień, choćby i dla większej konkurencji dla starterow. Alexis , Ozil, Xhaka, Ramsey, Kościelny, Mustafi , Bellerin w praktyce nie mają zamienników i są jak swiete krowy. Póki są zdrowi to będą grac. Brak motywacji to jeden z czynników zabijajacych te drużynę.

Re: Czas sobie odpowiedzieć o co my gramy

PostNapisane: 6 lis 2017, o 23:28
przez miniroch
GreenUp napisał(a):Spoko tekst.

Serio? Przecież to jakieś chore zwierzenia średnio rozgarniętego piętnastolatka. A motyw ze ściąganiem genialnego Hulka <hahaha>

Re: Czas sobie odpowiedzieć o co my gramy

PostNapisane: 7 lis 2017, o 09:16
przez Dzidzio
miniroch napisał(a): A motyw ze ściąganiem genialnego Hulka

Ten motyw pogrzebał cały tekst <lol>. Ktoś postawił Hulka w szeregu z Messim, Ronaldo i Lewandowskim :D

Re: Czas sobie odpowiedzieć o co my gramy

PostNapisane: 7 lis 2017, o 12:29
przez mateuszhc
Jake napisał(a):Alexis , Ozil, Xhaka, Ramsey, Kościelny, Mustafi , Bellerin w praktyce nie mają zamienników

Przecież większość z nich to zmiennicy, my nie mamy pierwszego składu ;)

Re: Czas sobie odpowiedzieć o co my gramy

PostNapisane: 10 gru 2017, o 15:00
przez Benson
Pamiętacie, jak brak CL miał być naszym atutem? <lol> Pierwsza 11 sobie odpoczywa, a i tak mamy już na koncie 5 porażek w lidze (w 15 meczach!) i może się zanosi na 6 <spoko> Mówili o tym w Arsecaście - rok temu, o tej porze mieliśmy na koncie te 19 meczów bez porażki, mimo gry w CL. To ewidentnie wina Stana.

Re: Czas sobie odpowiedzieć o co my gramy

PostNapisane: 10 gru 2017, o 20:25
przez Bóg
To jest najgłupsze rozumowanie jakie może być. Albo jesteś dobry, albo nie. Gdybyśmy jeszcze grali w tej LM trochę dłużej niż 1/8, to rozumiem, bo w końcówkach sezonu jest trochę większy ścisk no i większe zmęczenie sezonem, ale nie, nas to nie dotyczy od lat.

Tak właściwie - to LE bardziej nas zajedzie, no bo zakładam, że dojdziemy dużo dalej niż 1/8 <pasztet>

Re: Czas sobie odpowiedzieć o co my gramy

PostNapisane: 10 gru 2017, o 20:44
przez Mafia
"Czas sobie odpowiedzieć o co my gramy"

Najwyższa pora zmienić nazwę tematu na "czas sobie odpowiedzieć po co my gramy"