PL: Loserpool - Arsenal

Podziel się swoimi spostrzeżeniami o wynikach Arsenalu oraz powiedz jak typujesz kolejne spotkanie. Forum im. Adaptera
Avatar użytkownika
Matii
Zasłużeni
 
Posty: 646
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 19:08

Re: PL: Loserpool - Arsenal

Postprzez Matii » 27 sie 2017, o 20:52

Nie żebym był znawcą, ale według mnie Wenger tragicznie ich rozkłada na boisku. Co z tego, że niby 4 pomocników jest + 2 wysuniętych, jeśli mimo takiego zagęszczenia zawodników na papierze mamy zarówno dzisiaj, jak i tydzień temu pełno luk w środku. Co więcej, jak jesteśmy przy piłce to kompletnie nie ma komu zagrać, pustka kompletna, jeśli chodzi o wyjścia z kontry to są one stratą piłki po prostu. Jak już wiele osób powtarzało, Ramsey ma złą pozycję, kompletnie tutaj nie wychodzi mu + notuje dużo strat. Nie jest on typowym kreatorem, powinien być podwieszonym napastnikiem/wysuniętym rozgrywającym, coś jak obecna pozycja Ozila. Szwaba powinniśmy wypieprzyć, nikogo Wenga nie kupi na tę pozycję, więc po prostu zaoszczędzimy na tygodniówkach + zarobimy coś na transferze, ale czy ktoś chce kogoś kto w większości spotkań przechodzi obok meczu?

Ustawienie z trzema obrońcami jest tragiczne, nie mamy ku temu środków i pomysłu na grę, więc IMO powinniśmy wrócić do starej taktyki. 4 obrońców, z DWOMA klasowymi CB (Kos- van Dijk <3) i na rezerwie średniak (Mustafa, o ile nie odejdzie). Boki Kolasinac i Bellerin (myślę, że grając na RB byłby z niego jeszcze pożytek). Dwóch cofniętych pomocników w postaci Czaki i KOGOŚ (nikogo Wenger nie kupi, bo jest zdziadziałym frajerem, więc Wilshere chyba w tej sytuacji najlepszy i daje najwięcej możliwości). Sanchez out, pewniak, bo inaczej będzie po prostu niewolnikiem w tym klubie. Więc na skrzydłach dać szansę tym młodym wilkom, Nelson/Adelaide/Iwobi, bo również uważam, że Grzyb nikogo nie kupi, a Laca chyba nie pasuje na skrzydło, z tego co widzę to jest finiszer i chyba nie jest jakiś szybki. Prawe skrzydło nie wiem kto też, bo mamy same miernoty. Na środku ataku wymiana Laca/Giroud, w zależności od charakterystyki przeciwnika. Co by nie było, 2 lata temu była minimalna nadzieja, że przy małych zmianach kadrowych można byłoby coś ulepić z tego gówna, ale widać tak krótki czas, brak zmian kadrowych i na tę chwilę dysponujemy w większości szrotem, który ciężko sprzedać (np. Jenkinson).


+ mus zatrudnienie grupy jakichś sportowych psychologów, bo nie wiem jak wy, ale ja od wielu lat widzę, że w tym klubie po jednym przegranym meczu, w następnym wcale nie wyglądamy dobrze. Brak zacięcia jest, odbicia i pociśnięcia z gównem. Może wina Wengera, może wina słabej psychy zawodników.

Geniu
 
Posty: 157
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 18:05

Re: PL: Loserpool - Arsenal

Postprzez Geniu » 27 sie 2017, o 21:36

Z tą psychiką to wina klubu. Nie wiem czy Wengera czy kogoś innego, ale nie jest możliwe, że każdy jeden piłkarz (wyjątkiem jest Sanchez) który do nas trafia nagle jest słaby psychicznie.

Co do meczu- żenada. Nie widziałem żadnej taktyki. Nie wiem jaki mieliśmy pomysł na grę. Czekać na kontry czy prowadzić atak pozycyjny. Z resztą nie ważne co mieliśmy robić, bo jedno i drugie nam nie wychodziło.

Środek obrony u nas nie istnieje. To co grali Holding z Monrealem to jest kryminał. Tylu strat w tak kluczowych pozycjach boiska nie widziałem od dawna. Pomoc jest dziurawa jak sito. Welbeck poza bieganiem i przewracaniem się nie pokazał nic. Sanchez cień samego siebie. Dopiero koło 20-25 min kiedy podszedł do wolnego przypomniałem sobie, że jest na boisku.

Ogólnie pierwsza 11 to parodia. Ściągać grajka za ponad 50 mln i grać Welbeckiem- mistrzostwo. Ustawiać bocznego obrońcę na środku mając 2 zdrowych środkowych obrońców? Widać można.. Skrzydłowy na prawej obronie, prawy obrońca na lewej, lewy obrońca na ławce. Logiczne.

Jak na moje oko Wenger od paru już lat nie ma pomysłu na tę drużynę. Transfery robione po omacku, ważne pozycje bez wzmocnień. Widać różnicę między nim i Mourinho. Drugi potrzebował łącznika obrony i ataku i kupił od głównego rywala do tytułu Matica którego zna i który zna ligę. Potrzebował bramkostrzelnego napastnika to kupił z ligi który gwarantuje 20+ bramek. A u nas? Santi wieczna kontuzja- brak zastępstwa. CB wieczne problemy kto do pary do (już nie najmłodszego + wiedząc, że ma ciągłe problemy z łydką) Kosy- nie robimy nic, a możliwe, że okienko zakończymy z dwoma CB na minusie. Ozil najbardziej chimeryczny zawodnik na świecie musi u nas grać bo nie ma zastępstwa. I można dalej wyliczać. Parodia.

Avatar użytkownika
brld
Zasłużeni
 
Posty: 1100
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 12:15

Re: PL: Loserpool - Arsenal

Postprzez brld » 27 sie 2017, o 22:04


Avatar użytkownika
Benson
Naczelny pogromca *****
 
Posty: 2132
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 22:36

Re: PL: Loserpool - Arsenal

Postprzez Benson » 27 sie 2017, o 22:12

O bulwa... <wow>
http://therepublikofmancunia.com/wp-content/uploads/2009/09/adestamp1.gif
Szkoda zmieniać, ale niestety podpis niezgodny z regulaminem.

Avatar użytkownika
freelanc3r
Zasłużeni
 
Posty: 1057
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 00:09

Re: PL: Loserpool - Arsenal

Postprzez freelanc3r » 27 sie 2017, o 22:15

ahahah dobry Ramsey, warto grać takimi zjebami, aczkolwiek mi to śmierdzi jakimś buntem, tu nikt nie grał ok.
nowy sezon, nowe nadzieje, nowe rozczarowania, nowe choroby psychiczne.
CZEKAM!

Avatar użytkownika
mateuszhc
 
Posty: 82
Dołączył(a): 26 maja 2015, o 09:09
Lokalizacja: Złotów

Re: PL: Loserpool - Arsenal

Postprzez mateuszhc » 27 sie 2017, o 22:37

Jeśli to forma buntu przeciwko Wengerowi to popieram <spoko>

Avatar użytkownika
Jake
 
Posty: 175
Dołączył(a): 9 sie 2015, o 12:25
Lokalizacja: Wrocław

Re: PL: Loserpool - Arsenal

Postprzez Jake » 27 sie 2017, o 23:21

brld napisał(a):https://streamable.com/oon69


Jak to wszystko śmierdzi chaosem wprost z niedzielnej piłki.

A najgorsze jest to, że Liverpool był, jest i będzie do ojebania. To boli, że deklasuje nas drużyna na papierze gorsza.

deadmau5
Zasłużeni
 
Posty: 700
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 16:06

Re: PL: Loserpool - Arsenal

Postprzez deadmau5 » 28 sie 2017, o 00:08

Też mi to wygląda na sabotaż. I może się to wydawać nawet prawdopodobne przez to że już od jakiegoś czasu pomimo medialnie żelaznej kurtyny w naszym klubie dochodzą nas głosy że Wenger traci w oczach wszystkich. Co raz częściej zarzuca się mu brak ambicji. Szczęsny, Fabregas, Bielik, Gallas. Teraz niby Mustafi ma problem z innymi a jak dla mnie to nie z innymi tylko z Wengerem. Sanchez i ozil nie chcą podpisać kontraktu. No i wyniki! Od lat regres. Wygraliśmy dwa razy fa cup. Ale w najważniejszych rozgrywkach zaliczamy najgorsze wpadki. A Wenger i tak otrzymuje nowe kontrakty. Więc jesli się udało piłkarzom w Chelsea to i nasi próbują

Avatar użytkownika
Mayday
Zasłużeni
 
Posty: 1056
Dołączył(a): 28 maja 2015, o 16:41

Re: PL: Loserpool - Arsenal

Postprzez Mayday » 28 sie 2017, o 03:38

Nie mogłem dzisiaj obejrzeć meczu bo byłem na urodzinach i grillu.
Żałowałem bo w sumie dobry mecz się zapowiadał, ale no ja pierdole...
Zobaczyłem skład i widzę Lacazette, Kolasinac, Mustafi na ławce i mówię do kolegi że to jest przegrane, choć miałem nadzieję że nie... no ale było...
Obejrzałem przed chwilą skrót to tam spokojnie mogłoby być 6:0 jak nawet nie więcej, pewnie nie wszystkie akcje wrzucili. Ich akcje bramkowe były świetne, chciałbym żebyśmy my tak grali. Świetne znajdowanie partnerów, przyspieszenie, idealne podania i wykończenie.
U nas znowu straty, straty, straty... Xhaka jak się nie mylę stracił przy bramce na 1:0, Ramsey kurna stał w pizdu i sobie rozmawiał z jakimś wyimaginowanym kolegą. Jakbyśmy widzieli poprzednie dwa mecze ligowe...
Monreal i Bellerin straty tak proste i niezrozumiałe...
Nasze akcje z przodu wyglądały tak jakbyśmy chcieli a nie umieli... i chyba tak było... i po kilku z nich pool szedł z kontrą która albo była bardzo groźna albo zakończyła się bramką.
Nie wiem co tam sie odwala, no ale jest grubo. I znowu musimy stracić 6 punktów żeby zacząć działać, czy to na rynku czy w sumie zaczynając od poprawy wszystkiego.
Nie mamy składu na sezon po 3 kolejce. Wenger powiedział jak się nie mylę że chce zrobić jeszcze parę transferów przed rozpoczęciem sezonu żeby już na sezon skład był dobry (to było po Lacazette) i znowu dupa. Teraz będzie albo panic buy (Kallstrom, Welbeck) albo niby jakaś gwiazda która ma wszystko zmienić, no ale nie oszukujmy się jeśli nie zaczniemy teraz naprawiać to nowy zawodnik nic nie zmieni. Coś w stylu co ostatnio powiedział Suarez o Barcelonie.
Jest bardzo źle... :(
https://twitter.com/AFCAMDEN/status/901854158273355776
https://twitter.com/Gazwthegooner/statu ... 8026912768
Obrazek

Avatar użytkownika
Grimm
 
Posty: 14
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 15:58

Re: PL: Loserpool - Arsenal

Postprzez Grimm » 28 sie 2017, o 07:27

Mayday napisał(a):Nie mamy składu na sezon po 3 kolejce. Wenger powiedział jak się nie mylę że chce zrobić jeszcze parę transferów przed rozpoczęciem sezonu żeby już na sezon skład był dobry (to było po Lacazette) i znowu dupa. Teraz będzie albo panic buy (Kallstrom, Welbeck) albo niby jakaś gwiazda która ma wszystko zmienić, no ale nie oszukujmy się jeśli nie zaczniemy teraz naprawiać to nowy zawodnik nic nie zmieni. Coś w stylu co ostatnio powiedział Suarez o Barcelonie.


No właśnie, to nie kwestia braków w składzie (przynajmniej nie w takim stopniu), tylko człowieka na ławce trenerskiej. Jak byłby zapamiętany gdyby odszedł kiedyś, po finale Ligi Mistrzów czy choćby rok po niej, a jak będzie teraz?

Avatar użytkownika
Riczi
 
Posty: 283
Dołączył(a): 25 maja 2015, o 13:20

Re: PL: Loserpool - Arsenal

Postprzez Riczi » 28 sie 2017, o 09:14

Bez sensu jest to że Wenger nigdy nie był specem od defensywy i nasza obrona częściej była dziurawa niż twierdzą. Dopóki mieliśmy moc z przodu i dało się więcej strzelić niż stracić to spoko, a teraz gówno straszne z przodu a grzyb jeszcze testuje sobie to ustawienie do którego nie ma ludzi i które w jego egzekucji to jakiś totalny yebany chaos. W takim stanie każda średnia drużyna dobrze poukladana taktycznie i ze średnim napastnikiem nas pocisnie.

Avatar użytkownika
mateuszhc
 
Posty: 82
Dołączył(a): 26 maja 2015, o 09:09
Lokalizacja: Złotów

Re: PL: Loserpool - Arsenal

Postprzez mateuszhc » 28 sie 2017, o 09:15

To już dawno nie jest kwestia składu. Od kilku lat się tylko wzmacniamy, a gra wygląda coraz gorzej, dlatego też nie patrzę z zainteresowaniem na ostatnie dni okienka. Niczego to nie zmieni, nie ma się co łudzić.

Poprzednia strona

Powrót do Mecze Arsenalu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość