Jak będzie w Emerylandzie?

Miejsce do dyskusji na bliżej nieokreślone tematy związane z Arsenalem. Forum im. Mariusza.
Avatar użytkownika
Jake
Zasłużeni
 
Posty: 601
Dołączył(a): 9 sie 2015, o 12:25
Lokalizacja: Wrocław

Jak będzie w Emerylandzie?

Postprzez Jake » 6 lip 2018, o 17:12

Obrazek

Ponieważ trwa forumowy sezon ogórkowy, proponuję umilić sobie trochę czas oczekiwania na start PL i porozmawiać o tym, jak Waszym zdaniem będzie wyglądał Arsenal 2.0 pod batutą Unaia.

Za dużo wodzów, za mało Indian

Najbardziej charakterystyczną cechą Arsenalu 17/18 było maksymalne skupienie na ofensywie kosztem gry w obronie. Przeszliśmy na formację z trzema obrońcami, co miało dać nam dodatkowe zabezpieczenie na tyłach i poprawić rozgrywanie piłki od tylnych sektórow. Przestawiliśmy bocznych obrońców na pozycje wahadłowych. Ale co najważniejsze, Arsene zdecydował o wstawieniu do środka aż trzech graczy, którzy mogli pokazać zdecydowanie więcej w ataku niż w obronie: Xhaka, czyli najgłębiej cofnięty rozgrywający, Ramsey, czyli ofensywny B2B polujący na bramki w polu karnym, Ozil, czyli elitarna 10.

Skończyło się katastrofą.

Xhaka kompletnie nie potrafił przekuć swoich walorów ofensywnych na wymierne rezultaty, dzięki czemu nasz najgłębiej ustawiony pomocnik nie tylko nie potrafił skutecznie bronić, ale i nie grał zazwyczaj niczego błyskotliwego w ataku, był wolny, wybierał najłatwiejsze rozwiązania i schematy. Ramsey operował na całej długości obu połów, ale nawet jego tempo pracy, porównywalne do TGV, nie zapobiegało powstawaniu olbrzymich dziur w środkowej formacji. Ozil robił swoje, ale nasze ataki były zazwyczaj tak powolne, tak schematyczne, że przypominały bicie w mur, Mesut natomiast nigdy nie był graczem w rodzaju Rodrigueza, który samodzielnie mógłby przełamać podwójne zasieki ustawione przez rywali.

Podsumowując, Arsene pozwolił sobie na luksus wystawiania aż trzech czysto ofensywnych pomocników, co zaburzyło balans pomiędzy atakiem i obroną. Nie przyniosło to wymiernych korzyści w ataku i sprowadziło wiele kłopotów na naszą defensywę, która, będąc pod presją, popełniała zbyt wiele błędów. Zespół przez dużą część sezonu kompletnie nie mógł złapać rytmu w tej formacji, a gdy wreszcie się to udało, to rezultaty były mierne.

Stare wojsko, nowy sztab

Zmiana wodza nie pociągnęła za sobą prawie żadnych zmian personalnych, z klubem pożegnał się na razie tylko Wilshere. Ruchy transferowe mają charakter zachowawczy, a nie rewolucyjny - ściągnęliśmy nowego bramkarza, nowych obrońców, jesteśmy blisko pozyskania pomocnika. Wszyscy raczej do rotacji, wszyscy pasujący do starego systemu. Emery zaznaczył, jak ważny dla niego jest Xhaka i jak ważną rolę szykuje dla Ramseya. Czy to powinno rozwiać obawy naszych zawodników co do ich przyszłości w klubie?

Moim zdaniem zdecydowanie nie.

Najbardziej zagrożony jest Xhaka. Transfer Torreiry to pierwszy ruch, który bezpośrednio może uderzyć właśnie w Xhake. Wenger nigdy nie zdecydował się na taki krok, nie ściągając do składu nikogo, kto mógłby Betonita zastąpić na stałe. Elneny, co zawsze powtarzam, to świetny squad player do rotacji, natomiast żaden z niego materiał na lidera środka pola. Torreira natomiast i potrafi rozgrywać, i świetnie odnajduje się w defensywie. Coquelin 3.0. Xhaka na dziś to zbytek luksusu - co wnosi do gry drużyny? Świetna lewa noga, miłośnik krótkich podań, przyzwocie wykonuje górne podania. Nie posiada zwodu, nie jest technikiem, nie ma szybkości i drygu do kombinacyjnej gry i co najgorszej - to kołek w defensywie. Uważam, że nie rozwinie się w tym aspekcie - jest wolny i posiada "wysoki środek ciężkości", przez co każdy zwinniejszy zawodnik objedzie go niemiłosiernie (jak Forsberg przy golu w SWE - SWI). Emery, co prawda, pochwalił go w którymś z początkowych wywiadów, ale to tylko słowa, nasz treneiro o przystojnej twarzy jest zdolny do zdecydowanych ruchów - pamiętacie, co stało się z Grzesiem? Błyszczący w Sevilli. jeden z pierwszych transferów Unaia do PSG, i co? Odpalony w błyskawicznym tempie. Dlatego nie zdziwię się, jak na którymś etapie sezonu Ramsey, zamiast przejąć rolę klasycznej 10, stworzy w środku pola duet z Torreirą.

Taktycznie jak w Normandii

Chyba każdego członka społeczności Kanonierów ciekawi, jakie ustawienie będziemy preferowali. 442? 433? 4231? Trójka obrońców? Moim zdaniem, raczej nic innego niż 4231.

Trójka obrońców nie zdała egzaminu, okazało się zresztą, że nasi boczni obrońcy to raczej średni materiał na wahadłowych. 433 też pomijam, nie mamy obecnie żadnych nominalnych skrzydłowych, żadnego magika o wysokiej klasie jednostce napędowej.

442 jest mało prawdopodobna, czy wyobrażacie sobie, że ktoś o defensywnych umiejętnościach Xhaki na którymś etapie przejmuje całą boczną strefę? Ja nawet nie chcę o takim wariancie myśleć :/

Obrazek

A więc, 4231! Jedyna opcja na to, by pomieścić w jednym składzie: Mikiego, Ozila, Ramseya i jeszcze spróbować upchnąć Xhake na dokładkę.

Obrazek

Pozbywamy się co prawda partnerszipu Auba - Laca, natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, by zaimplementować takie rozwiązanie w trakcie meczu i przejśc tym samym płynnie na 433, to są przecież podobne formacje.

Pozwoliłem sobie zamienić miejscami Ramzesa i Ozila, co nie jest jakoś super prawdopodobnym wariantem, ale kto wie, czy w erze Unaipressingu nie skończymy właśnie tak.

O defensywie nie chce mi się pisać, jest zbyt dużo niewiadomych, takich jak forma Sokratisa, potencjalny transfer Mustafiego czy dyspozycja naszych młodzianów.

deadmau5
Zasłużeni
 
Posty: 869
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 16:06

Re: Jak będzie w Emerylandzie?

Postprzez deadmau5 » 6 lip 2018, o 18:20

Co do zmian personalnych. Wydaje mi się że nie było wielkich przetasowań w składzie ponieważ Unai podobnie jak my wierzy że z tego skladu przy odpowiednim treningu i dobranej taktyce da się wyciągnąć dużo więcej. Uzupełnił skład dmem o którego wołaliśmy do Wengera od prawie dekady. Dodał doświadczenie w defensywie w postaci Sokratisa i Szwajcara oraz perspektywicznego bramkarza.
Na filmikach widać że chłopaki trenują pressing, uwalnianie się spod niego, szukanie miejsca na boisku. To jest to czego brakowalo za Wengera. Przecież nie raz i nie dwa wyciekały do publicznej wiadomości informacje o niezmienionych od kilku lat sesjach treningowych. Fabiański, Szczęsny, Cesc też nie raz potwierdzili to że dopiero poza Arsenalem rozwinęli się pod względem taktyki.
Wenger uprawiał wesoły futbol. Wierzył że jego piłkarze to inteligentne bestie które zawsze wyczarują coś z niczego nie ważne z kim będą konkurować. Tyle że europejska piłka zmieniła się w ciągu ostatnich lat i taktyka zaczęła odgrywać większą rolę w trakcie spotkań. Nawet drużyny z dna tabeli posiadają dobrych piłkarzy którzy odpowiednio zmotywowani oraz ustawieni potrafią sprawić kłopot nieprzygotowanym do spotkania faworytom. A takimi niestety przez Wengera byliśmy.
Nie zapomnę jak Podolski przed finałem z Hull nie wiedział nawet ze nazwisko o które go pytano to napastnik drużyny przeciwnej. Efekt był widoczny gołym okiem. Dostaliśmy szybkie dwie bramki ( blisko była trzecia ale piłkę z linii bramki wybił Ś.P Gibbs) z sfg z których znane były tygrysy. Koniec końców wtedy nam się udało ale ile razy jednak pod tym względem zawiedliśmy? Nie ma już czasów gdy słabsze drużyny z PL posiadaly graczy z lekkim brzuszkiem grających w niedzielę na kacu. Wszędzie grają dobrze wyszkoleni pod względem fizycznym profesjonaliści. Owszem często są to zwykli rzemieślnicy którzy nie grzeszą boiskowa inteligencja ale to nadrabiają właśnie ustawieniem i walecznością. Tego brakowało nam bo Wengera myśląc że ma w składzie magików zawsze wygra każde spotkanie. W dodatku dając do zrozumienia co poniektórym że są nie do ruszenia w składzie sprawiał że wielu z nich nie walczyło jak na wojnie a spotkania traktowali jak sparingi.
I mam teraz nadzieję że to się zmieni czego i Wam drodzy koledzy i sobie życzę <spoko>

Geniu
 
Posty: 248
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 18:05

Re: Jak będzie w Emerylandzie?

Postprzez Geniu » 6 lip 2018, o 19:59

Cech na bramce? <co>

Avatar użytkownika
blizzarder
 
Posty: 242
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 20:27

Re: Jak będzie w Emerylandzie?

Postprzez blizzarder » 8 lip 2018, o 01:56

Ciekawi mnie co z Ozilem. Jeżeli będzie grał piach, to powinien wylądować na ławce, ale z tym może być ciężko ze względu na tygodniówkę. Zobaczmy jak będą grać pod wodzą Emery'ego. Mam cichą nadzieję, że poustawia zespół w taki sposób, że Xhaka będzie grał swoje, a Ozil dostanie takie zadania, że będzie miał większe pole do popisu, zabezpieczany przez kolegów. Ma 29 lat, jeśli się ogarnie to przed nim najlepsze 2-3 lata w karierze. Skład mamy taki, że ciężko wybrać kto ma grać w pierwszej 11, więc będzie kim rotować.
Obrazek

deadmau5
Zasłużeni
 
Posty: 869
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 16:06

Re: Jak będzie w Emerylandzie?

Postprzez deadmau5 » 8 lip 2018, o 18:05

https://www.90min.com/posts/6111464-una ... dium=share

W skrócie Emery sam zajął się treningiem, pracuje bardziej nad grą z piłką niż szkoleniem fizycznym (podobno Wenger przykładał dużą uwagę do tego drugiego= czyżby stąd tak dużo kontuzji naszych zawodników?) Oraz ograniczył użycie telefonów podczas posiłków które od teraz odbywają się razem z u23 i u18 w celu integracji całego składu

Avatar użytkownika
Bóg
Weterani
 
Posty: 381
Dołączył(a): 27 wrz 2016, o 16:36

Re: Jak będzie w Emerylandzie?

Postprzez Bóg » 8 lip 2018, o 22:56

deadmau5 napisał(a):podczas posiłków które od teraz odbywają się razem z u23 i u18 w celu integracji całego składu

dziwne, bo Szczęsny opowiadał w English Breakfast, że jak był w u18 to jadł w stołówce razem z Lehmanami i Bergkampami i było to czymś standardowym w klubie.
Chyba, że w późniejszych latach coś się zmieniło w tej materii, ale wątpię.

moff
Zasłużeni
 
Posty: 1271
Dołączył(a): 25 maja 2015, o 08:02

Re: Jak będzie w Emerylandzie?

Postprzez moff » 9 lip 2018, o 08:27

O ile mnie pamięć nie myli Czesny mówił o możliwości (i tym był bardzo podjarany jako młody chłopak), a nie stałym jedzeniu posiłków.
Czekając na sezon 2017/18... o ile stary nie przedłuży jeszcze kontraktu.

Avatar użytkownika
Slipknot
Weterani
 
Posty: 489
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 00:30

Re: Jak będzie w Emerylandzie?

Postprzez Slipknot » 18 lip 2018, o 11:03

No zaczynam już powoli przebierać nogami. Nie chodzi nawet o naplanie się na jakieś trofea, ale na reszcie powiew świeżości. Studiowałem kiedyś z kibicem ***** i bolało mnie to gdy pokazał randomowy wpis na forum, że „kurde w następnej kolejce WHU które jest w gazie może być ciężko o 3ptk, ale za tydzień gramy z analem to sobie odbijemy i postrzelamy”.
Prawda jest taka, że przez ostatnie lata utarło się to nasze frajerstwo i bardzo bym chciał żeby to się zmieniło. Nie musimy od razu wygrać ligi. Taki Klopp z live nie wygrał niczego, ale wyrobił im taka markę że każdy przed meczem z nimi robi po gaciach.
Kadrę ma mocną, teraz tylko niech pokaże, że jest dobry w swoim fachu.

Avatar użytkownika
Jake
Zasłużeni
 
Posty: 601
Dołączył(a): 9 sie 2015, o 12:25
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jak będzie w Emerylandzie?

Postprzez Jake » 18 lip 2018, o 21:26

Stracimy mniej punktów z leszczami, może zrobimy jakiś wynik z kimś z top 4. Fajnie, jeśli chociaż zrobimy to w dobrym stylu, tak jak pisze Slipknot. Czeka nas sezon przejściowy, w którym wyjaśnimy kogo zatrzymujemy ma dłużej, a kogo odpalamy - najbardziej tyczy się to defensywy, gdzie mamy praktycznie same niewiadome. Takie eksperymenty na żywej tkance mogą przynosić różne skutki przez jakiś czas. Niekiedy ktoś wejdzie z buta jak Zidane, zazwyczaj jednak trwa to dlugo, zazwyczaj boli i wymaga cierpliwości - patrz Klopp w Live, Mourinho w Utd, którzy z początku rzeźbili w gownie. Guardiola potrzebował roku na poskladanie klocków w City, ale na jego szczęście wiele elementów układanki miał już na miejscu. My mamy wiele do poskladania od zera.

Avatar użytkownika
J.J. Malkins
 
Posty: 104
Dołączył(a): 25 maja 2015, o 22:20

Re: Jak będzie w Emerylandzie?

Postprzez J.J. Malkins » 18 lip 2018, o 22:29

Panie Jake, sam to pisałeś? Rewelacyjny tekst. Mało w tym sezonie meczów oglądałem, a znalazło się i podsumowanie zeszłego i analiza przyszłego.

Jak tak patrzę na ten skład, to nadal TOP4 będzie sukcesem bardzo dużym. Nie mamy żadnej gwiazdy światowego formatu. Oddaliśmy Sancheza, mamy Aubemayanga, ale ten jeszcze nie pokazał, że jest TOP level.

Avatar użytkownika
Szini
Zasłużeni
 
Posty: 1037
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 09:04
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Jak będzie w Emerylandzie?

Postprzez Szini » 19 lip 2018, o 21:47

Chyba strzelil 10 bramek w 12 meczach czy cos takiego :p

Avatar użytkownika
Fanatyk
Weterani
 
Posty: 494
Dołączył(a): 8 cze 2015, o 09:56

Re: Jak będzie w Emerylandzie?

Postprzez Fanatyk » 19 lip 2018, o 23:48

Już w BvB udowodnił że jest TOP level. Przyszedl do nas zimą i tak w gównianym sezonie strzelił tyle bramek. To nasz najlepszy napastnik od czasów Bergkampa i Henryka.

Avatar użytkownika
Riczi
Weterani
 
Posty: 326
Dołączył(a): 25 maja 2015, o 13:20

Re: Jak będzie w Emerylandzie?

Postprzez Riczi » 20 lip 2018, o 00:23

Może i RvP to bulwa ale napastnik z niego był wspaniały.

Avatar użytkownika
Jake
Zasłużeni
 
Posty: 601
Dołączył(a): 9 sie 2015, o 12:25
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jak będzie w Emerylandzie?

Postprzez Jake » 20 lip 2018, o 10:47

Aubameyang to był najlepszy zakup jakiego mogliśmy dokonać wtedy na rynku.

Pod względem sportowym dostaliśmy napastnika, którego takie charakterystyki jak: przyspieszenie na krótkim dystansie i ustawianie się w ataku plasują się w światowej czołówce. Bardzo dobrze gra głową, a szeroko pojęte wykańczanie akcji ma poziom wyżej od Lacazetta.
To nie jest może ten poziom co prime Aguero czy prime RvP, ale Panie Januszu, no litosci, jeszcze niedawno naszą główną strzelba był Żiru.

Co wiecej, to świetny team player, niesamolubny, pozytywnie nastawiony wobec otoczenia. Zwróćcie też uwagę, że pomimo tej całej otoczki związanej z fryzurami, łańcuchami, porsche robionymi na zamówienie etc Auba sportowo nigdy nie zaliczył regresu i mocno nas sobą pracuje.

Jedyna skaza to sposób pożegnania się z Borussia, ale nic nie jest czarno - białe i nie wiadomo ostatecznie jak to tam wyglądało. Mam nadzieję, że to się już wiecej nie powtórzy.

Szkoda, że raczej nie pogramy z przodu duetem Auba - Lacazette, bo ma to potencjał, tylko niestety nie ma ustawienia z czwórką obrońców, w którym upchalibysmy reszte naszych atutowych graczy plus dwójke z przodu.

PS dziękuję J.J. , dopiero się rozkrecalem ale kobieta zagonila do odkurzania. Z prozą życia nie wygrasz.

moff
Zasłużeni
 
Posty: 1271
Dołączył(a): 25 maja 2015, o 08:02

Re: Jak będzie w Emerylandzie?

Postprzez moff » 20 lip 2018, o 11:09

Ciężko się nie zgodzić z Jakeiem... Mamy najlepszy duet napastników od czasów Denisa z Thierym.
Narzekanie aktualnie na stan tej formacji jest grubą paranoją. Ekscytacja przed nadchodzącym sezonem rośnie z każdym kolejnym dniem <tipwink>
Czekając na sezon 2017/18... o ile stary nie przedłuży jeszcze kontraktu.

Następna strona

Powrót do Arsenal

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości