PL: Arsenal FC - Manchester City

Podziel się swoimi spostrzeżeniami o wynikach Arsenalu oraz powiedz jak typujesz kolejne spotkanie. Forum im. Adaptera
miniroch
Zasłużeni
 
Posty: 1565
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 21:51

PL: Arsenal FC - Manchester City

Postprzez miniroch » 11 sie 2018, o 16:04

Obrazek vs Obrazek
Emirates Stadium
12.08.2018
17:00


3 miesiące - niemalże dokładnie tyle upłynie od czasu, kiedy to po latach Kanonierzy pożegnali swojego lidera, wizjonera, wspaniałego człowieka, którego nikt nie będzie w stanie zastąpić - Santiego Cazorlę. Ponadto odszedł od nas dość znany, a przez niektórych nawet lubiany Arsene Wenger.
Bardziej interesujące jednak jest, co ta zmiana przyniosła:
Obrazek
Podejdź no, to ci przypierdolę

Unai Emery - trener ciężki do oceny, jednocześnie dość utytułowany, a zarazem przez wielu wyśmiewany. Z jednej strony - niezłe rezultaty z Sevillą, potrójne zwycięstwo w pucharach europejskich, co w przypadku naszego poprzedniego trenera może się wydawać dość nieoczywiste. Z drugiej strony - człowiek, który przegrał mecz, na który wystarczyło wyjść (bądź nie - pamiętajmy, że w przypadku UEFA walkower oznacza zwycięstwo 3:0, PSG zaś miało 4-bramkową przewagę).

Na co zwracać uwagę ma nowy trener? Według wypowiedzi, kluczowe są trzy sprawy:

Obrazek
Pressing

Obrazek
Taktyka

Obrazek
Atmosfera

Fakty z BBC są następujące:

Łeb w łeb
Arsenal have just two wins in the last 12 meetings with Manchester City (D5, L5).
Manchester City could win consecutive top-flight away games against Arsenal for the first time since 1936.
This is the first time that Arsenal will face the reigning champions on the opening day since 1970, when they drew 2-2 with Everton.
The last time these sides met on the opening day was in 1994, when George Graham's Arsenal side won 3-0 at Highbury.

Arsenal

The Gunners' only defeat in their last 11 home Premier League games was a 3-0 loss to Manchester City (W8, D2).
The last time Arsenal played a competitive match without Arsene Wenger in charge was in September 1996, when Pat Rice was caretaker for a 2-0 Premier League win over Sunderland.
Four of the last five Arsenal managers have won their first league game in charge - only Bruce Rioch failed to do so, drawing with Middlesbrough in August 1995.
Unai Emery could become the first Arsenal boss to lose his opening league fixture since Steve Burtenshaw's team lost 1-0 to Spurs in March 1986.
Pierre-Emerick Aubameyang has 10 goals and four assists in 13 Premier League appearances.

Manchester City

Manchester City are seeking to become the first club to retain the Premier League title since Manchester United won three in a row from 2007 to 2009.
The reigning champions have ended the following season outside the top four in each of the last three years.
City are unbeaten in nine opening league matches, winning the last seven in a row.
They have only lost once in 20 away league games (W17, D2).
Pep Guardiola is unbeaten in 10 previous meetings with Unai Emery (W6, D4).

Czy brylantyna jest w stanie wygrać z łysą pałą?
Obrazek

Czyj pressing okaże się lepszy?
Obrazek

Czy Rudy znalazł formę po nieudanym mundialu?
Obrazek

Nie ukrywam, że liczę na to, że jeśli nie wygramy, to chociaż zremisujemy - warto by było zaliczyć dość delikatny start, mimo znamienitego rywala.
Obrazek

I tak tylko, dla przypomnienia:
Obrazek

Obrazek

Jazda z Gównem - życzę udanego sezonu wszystkim kibicom popularnych Kanonierów! <piwo>
Obrazek

A tak zupełnie przy okazji, to niech Unai się postara na pierwszą rocznicę ślubu! <tancze>
Obrazek

Avatar użytkownika
moff
Zasłużeni
 
Posty: 1252
Dołączył(a): 25 maja 2015, o 08:02
Lokalizacja: Poznań

Re: PL: Arsenal FC - Manchester City

Postprzez moff » 11 sie 2018, o 16:18

mini napisał(a):3 miesiące - niemalże dokładnie tyle upłynie od czasu, kiedy to po latach Kanonierzy pożegnali swojego lidera, wizjonera, wspaniałego człowieka, którego nikt nie będzie w stanie zastąpić - Santiego Cazorlę. Ponadto odszedł od nas dość znany, a przez niektórych nawet lubiany Arsene Wenger.


<serce> <serce> <serce>
Czekając na sezon 2017/18... o ile stary nie przedłuży jeszcze kontraktu.

ArminVanBurczyk
Zasłużeni
 
Posty: 1099
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 11:13
Lokalizacja: Mikołajewo

Re: PL: Arsenal FC - Manchester City

Postprzez ArminVanBurczyk » 11 sie 2018, o 16:23

Mini <piwo> + za imię, jak mój ojciec Przemo!

cmon, 2:0 (Auba x2)

Avatar użytkownika
Benson
Naczelny pogromca *****
 
Posty: 2658
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 22:36

Re: PL: Arsenal FC - Manchester City

Postprzez Benson » 11 sie 2018, o 16:39

mini wrócił z tematami <serce>
Rozebiemy ich 1-1 (Obama)
http://therepublikofmancunia.com/wp-content/uploads/2009/09/adestamp1.gif
Szkoda zmieniać, ale niestety podpis niezgodny z regulaminem.

Avatar użytkownika
Jake
Zasłużeni
 
Posty: 577
Dołączył(a): 9 sie 2015, o 12:25
Lokalizacja: Wrocław

Re: PL: Arsenal FC - Manchester City

Postprzez Jake » 11 sie 2018, o 17:30

Z tymi najlepszymi drużynami to jest często tak, że pierwsze tygodnie sezonu po wielkim turnieju jadą na 3 biegu.

Czar City prysł po nie jednym, a trzech nokautach od LFC. To nie znaczy, że City nie trzeba się bać. Ale to już nie jest ta magiczna ekipa, która szła pewnym krokiem po święty dla nas tytuł Invincibles. To mistrz, który został kilkukrotnie głęboko upokorzony i zyskał z powrotem swoje ludzkie, niepozbawione wad oblicze. Dalej trzeba go respektowac, ale już wszyscy wiedzą, że można go zranić.

Motory napędowe ekipy Citizens zdają się być z lekka rozregulowane. Juan Jesus i Fernandinho, łagodnie mowiac, nie zaliczyli udanego mundialu. Sane w ogóle tam nie pojechał. Sterling zawiódł w reprze. De Bruyne prezentował chimeryczna formę, raz błyszcząc, by potem na długi czas opadać w przeciętność.

Drużyna, z którą będziemy się mierzyć jest cholernie mocna ale liczę na to, że brakuje im zwyżki formy i będą do opędzlowania.

Nawet jeśli przegramy, to liczę na to, że pokażemy klasę. Mecze Wengera z City były beznadziejne i nawet bardziej od tego lania bolało to, jak fatalnie wyglądała tamta drużyna. Liczę na Ciebie Unai!

Clayyyton
Zasłużeni
 
Posty: 600
Dołączył(a): 21 wrz 2015, o 21:08

Re: PL: Arsenal FC - Manchester City

Postprzez Clayyyton » 11 sie 2018, o 20:32

Rudy miał nieudany mundial? Aha :D

Avatar użytkownika
Benson
Naczelny pogromca *****
 
Posty: 2658
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 22:36

Re: PL: Arsenal FC - Manchester City

Postprzez Benson » 11 sie 2018, o 20:34

No miał. Jak na to co grał w sezonie, to na MŚ był co najwyżej przeciętny. I to tylko czasami.
http://therepublikofmancunia.com/wp-content/uploads/2009/09/adestamp1.gif
Szkoda zmieniać, ale niestety podpis niezgodny z regulaminem.

Avatar użytkownika
knote
Zasłużeni
 
Posty: 1191
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 06:45

Re: PL: Arsenal FC - Manchester City

Postprzez knote » 11 sie 2018, o 21:02

A co mi tam... pogramy z nimi, będzie 2:1

Ozil, Laka

<bije>

Avatar użytkownika
Fanatyk
Weterani
 
Posty: 480
Dołączył(a): 8 cze 2015, o 09:56

Re: PL: Arsenal FC - Manchester City

Postprzez Fanatyk » 11 sie 2018, o 23:47

Remis będzie sukcesem.

Avatar użytkownika
Jake
Zasłużeni
 
Posty: 577
Dołączył(a): 9 sie 2015, o 12:25
Lokalizacja: Wrocław

Re: PL: Arsenal FC - Manchester City

Postprzez Jake » 12 sie 2018, o 16:47

Obrazek

Guendouzi w pierwszym składzie <co> Ramzes na 10, Ozil LAM.

Avatar użytkownika
knote
Zasłużeni
 
Posty: 1191
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 06:45

Re: PL: Arsenal FC - Manchester City

Postprzez knote » 12 sie 2018, o 17:46

Zęby bolą od oglądania, a widziałem zaledwie 15min. Dramat na każdym cm boiska...

https://twitter.com/ArsenalTerje/status ... 3568989185
<hahaha> <hahaha>

Avatar użytkownika
mateuszhc
 
Posty: 278
Dołączył(a): 26 maja 2015, o 09:09
Lokalizacja: Złotów

Re: PL: Arsenal FC - Manchester City

Postprzez mateuszhc » 12 sie 2018, o 19:29

knote napisał(a):Zęby bolą od oglądania, a widziałem zaledwie 15min. Dramat na każdym cm boiska...


Nie chcę wiedzieć jakie reakcje miałeś na mecze za Wengera ;)

A tak na poważnie to z Citizens na takim poziomie, jak równy w równym zagrałoby dziś może 5 zespołów w Europie (Pool, Real, Barca, Juve, PSG), więc nie oczekiwałem tego po Arsenalu.

Oczekiwałem dziś powiewu czegoś nowego, zmiany sposobu gry, większego zaangażowania, agresji, przemieszczania się i przede wszystkim umiejętnego pressingu. Wszystkiego tego, co pokazują wielkie zespoły, a czego nie potrafił zaszczepić w zawodnikach Wenger. Te rzeczy dziś zobaczyłem przez godzinę gry. Inną kwestią jest wykonanie tego wszystkiego, tu jest jeszcze cała masa rzeczy do poprawy, ale na to potrzeba kilkunastu meczów, nie da się zmienić schematów gry w trakcie kilku meczów, co rozumie każdy kto się tą piłką choć trochę interesuje. NIe jest przypadkiem, że Mourinho mistrzostwo osiągał w drugich sezonach swojej kadencji.
Widać, że wielu zawodników musi się nauczyć sposobu gry Emery'ego (Bellerin, Mustafi), a inni muszą być zastąpieni (Cech, Xhaka). Z każdym meczem powinno być lepiej.

Wiem, że nie każdy widzi te pozytywy, tak jak ja, nie każdy też oczekuje tego samego co ja, ale jednak nie wyciągajmy zbyt negatywnych wniosków po pierwszym meczu, po tak dużych zmianach, na dodatek z tak świetnie naoliwioną maszyną. Wiem, że, aby być najlepszym, takie mecze też trzeba wygrywać, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że nie będziemy się liczyć w walce o mistrza w tym roku, bo to za wcześnie. Każdy kolejny mecz będzie nam przybliżał model gry jakiego oczekuje Emery, bo nie mam wątpliwości, że dzisiejsza gra jest jeszcze daleka od tego jak to widzi Emery. Po prostu tego efektu nie da się osiągnąć tak szybko.

Fanatyk pisał na sb o Chelsea, która też zmieniła trenera, ale według mnie to jednak nie do końca identyczna sytuacja. Arsenal jest klubem zaniedbanym przez lata, z beznadziejną mentalnością, a przede wszystkim z niefunkcjonująca na odpowiednim poziomie obroną. Chelsea jest na zupełnie innym etapie, zmienili trenera, bo nie walczyli realnie o mistrza, pomimo niezłego składu. Arsenal realnie nie walczył nawet o top 4.

To był taki mecz, który po prostu trzeba było odhaczyć. A przynajmniej jak tak do niego podchodziłem. Idziemy dalej, po meczu z Chelsea będziemy wiedzieć więcej, ale myślę, że i tak będzie to zaledwie ułamek tego, co zobaczymy za 2-3 miesiące. Dziś na wyciąganie dalekoidących wniosków, zdecydowanie za wcześnie <piwo>

Avatar użytkownika
Jake
Zasłużeni
 
Posty: 577
Dołączył(a): 9 sie 2015, o 12:25
Lokalizacja: Wrocław

Re: PL: Arsenal FC - Manchester City

Postprzez Jake » 12 sie 2018, o 20:31

Mecz do odhaczenia, racja, ale mogło być lepiej. Paru zawodnikow zagralo ponizej oczekiwań i nie da się usprawiedliwić ich tym, że graliśmy z City. Ozil byl dzis naprawdę fatalny, a to nasz najlepiej opłacany gracz... Po wymianie Xhaki na Torreire środek pola wyglądał wreszcie przyzwoicie. No i Miktarjan, zupełnie dzis bezbarwny.

Młody Guendouzi był bardzo aktywny i duzo mocniej zaangażowany niż Xhaka, ale suma jego indywidualnych błędów była zbyt wysoka. A propos błędów, no to klasycznie, po Wengerowsku sami daliśmy sobie nawtykac dwa gole. City nic wielkiego dziś nie zagralo. Szkoda trochę.

deadmau5
Zasłużeni
 
Posty: 852
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 16:06

Re: PL: Arsenal FC - Manchester City

Postprzez deadmau5 » 13 sie 2018, o 10:06

Plus niewykorzystane szanse, mogliśmy spokojnie remis wyszarpać ale podczas gdy u nas oczka i laca pudłowali na potęgę z drugiej strony swoją szansę wykorzystywał choćby Silva.
Owszem, obywatele są o klasę wyzej, mają trenera od trzech lat który już w pełni wprowadził swój system ale dzisiaj pokazaliśmy że bohater też krwawi. Zmusiliśmy ich do pomyłek, banalnych pomyłek ale niestety nie dokończyliśmy dzieła. Mógł być remis ale cóż. Pozytywy są i myślę że można optymistycznie patrzeć w przyszłość. Ciekawe jak nam pójdzie z Chelsea i trochę szkoda że dostaliśmy dwa takie spotkania na początku bo jednak te dwa, trzy miesiące więcej pracy z trenerem mogłoby sprawić że te mecze wyglądałby inaczej.

Avatar użytkownika
Matii
Zasłużeni
 
Posty: 806
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 19:08

Re: PL: Arsenal FC - Manchester City

Postprzez Matii » 13 sie 2018, o 11:18

Remis? Tych baboli u nich było tyle, że mogliśmy spokojnie to wygrać, ale no właśnie skuteczność... Ogólnie mecz zagraliśmy słabo, "liderzy" zawiedli. O ile do Auby raczej zastrzeżeń nie ma, bo po prostu kreowanie akcji kompletnie kulało, tak Ozil, Ramsey, Miki, Xhaka słabo. Guendouzi mega babole robił, ale i dużo się pokazywał, raz prostopadle fajnie zagrał z daleka, ale no za wcześnie jeszcze na grę z takimi tuzami dla niego. W obronie sraka totalna, Mustafi ma formę constans, Belle też lipton. Sokratisa ciężko jeszcze oceniać, ale nigdy jakoś nie widziałem w nim wybitnego obrońcy.

Następna strona

Powrót do Mecze Arsenalu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości