PL: Liverpool - Arsenal

Podziel się swoimi spostrzeżeniami o wynikach Arsenalu oraz powiedz jak typujesz kolejne spotkanie. Forum im. Adaptera
miniroch
Zasłużeni
 
Posty: 1604
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 21:51

PL: Liverpool - Arsenal

Postprzez miniroch » 29 gru 2018, o 13:27

Obrazek

Anfield Stadium
29.12.2018
18:30


Mało jest w sezonie spotkań, przed którymi dominujące komentarze to "zbierzemy czwórkę", odkąd pojawił się u nas Emery.
To jest jedno z nich. Seria bez porażki dawno poszła w niepamięć, przerżnięty mecz z Southampton, stracone punkty z ******* czy z Brighton skutecznie zebały nastroje przed wielkim starciem. Cóż więc innego pozostaje popularnym Kanonierom, jak odpowiedzieć na krytykę, pokonując niezwyciężony dotąd w lidze Liverpool?

Składowo:
Liverpool boss Jurgen Klopp could opt to freshen up his side, with Fabinho and Naby Keita amongst the contenders for a recall to the starting line-up.
James Milner and Dominic Solanke are both ruled out, but Alberto Moreno has recovered from a back problem.

Arsenal are short of defenders with Rob Holding and Hector Bellerin still out and Nacho Monreal's fitness uncertain.
Shkodran Mustafi is nearing a return from a hamstring injury, although this game may come too soon for him.
Captain Laurent Koscielny should be fine despite suffering a minor foot issue in the draw at Brighton.
Mesut Ozil might be missing due to Fortnite tournament.

BBC podaje, iż

Head-to-head
Arsenal are winless in their last five league games at Anfield (D2, L3), conceding at least two goals in each of those matches (17 in total).
Liverpool are unbeaten in their last seven matches against the Gunners (W3, D4).

Liverpool
Liverpool are only the fourth Premier League team to be unbeaten at the halfway stage of a season, along with Arsenal in 2003-04, Manchester United in 2010-11 and Manchester City in 2017-18.
The Reds are 16 points better off than at this stage last season.
The Merseysiders are unbeaten in their last 20 matches in December in all competitions (W16, D4), winning the last nine.
They are also are undefeated in 30 Premier League home games, their longest such sequence since a run of 31 between December 2007 and August 2009.
A clean sheet would see Liverpool set a new record for fewest goals conceded (seven) after 20 top-flight games.
Roberto Firmino has scored five Premier League goals against Arsenal - only Robbie Fowler (nine) has netted more for Liverpool against the Gunners.
Firmino, who has failed to score in his last 11 league games at Anfield, has been directly involved in eight goals in his last six league games against Arsenal (five goals, three assists).
Xherdan Shaqiri has scored four goals in his last four Premier League matches - one more than he managed in the 20 prior to this run.

Arsenal
Arsenal are winless in their last three away league games, and have claimed just one victory in their last five on the road (D3, L1).
The Gunners are winless in 19 Premier League away fixtures versus sides from the established top six (D7, L12), with their last such victory a 2-0 triumph at Manchester City on 18 January 2015.
They have won just one of their last 12 Premier League away games against sides starting the day top of the table, losing the last six in a row by an aggregate score of 17-2.
Arsenal have conceded in each of their last nine away Premier League games, two short of their longest run without a shut-out in the division (set in 2010).
They have scored nine Premier League goals from outside the penalty area this season, more than any other side - but opponents Liverpool are the only side yet to concede from long range.
Pierre-Emerick Aubameyang has been directly involved in 30 goals in his 32 Premier League appearances for Arsenal, scoring 23 and assisting seven.

Nie brzmi to dobrze, ale trudno tu winić Unaia - większość z tych statystyk to zasługa innego pana.
Obrazek

Czy są w stanie wznieść się ponad to?
Obrazek

Czy jesteśmy w stanie odciąć się od tych czasów, traktować je jak ciemne wieki i już nigdy do nich nie wracać?
Obrazek

Czy Benson mu kiedyś wybaczy?
Obrazek

Dalej, dalej, nogi Aubameyanga!
Obrazek

Avatar użytkownika
Jake
Zasłużeni
 
Posty: 657
Dołączył(a): 9 sie 2015, o 12:25
Lokalizacja: Wrocław

Re: PL: Liverpool - Arsenal

Postprzez Jake » 29 gru 2018, o 13:56

Cokolwiek się stanie, dla Emery dalej jest gość. Pod względem taktycznym przejście z 433 na trójkę obrońców z brighton było majstersztykiem. Na lfc też pewnie ma pomysł.

Ale watpię, żeby ofensywa oparta na Iwobim była dziś strawnym daniem, dlatego szkoda czasu na ten mecz.
Szkoda tez emerego, od początku lepił z gówna a dziś do lepienia brakuje mu nawet gówna.

Avatar użytkownika
Slipknot
Zasłużeni
 
Posty: 508
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 00:30

Re: PL: Liverpool - Arsenal

Postprzez Slipknot » 29 gru 2018, o 14:14

Kadrowo jesteśmy w dupie niestety, ale to nie wina emeryta. Fortuna daje 8.00 na nas dzisiaj <lol> Masakra. Ale bądźmy szczerzy, Remis w tym meczu będzie jak zwycięstwo

deadmau5
Zasłużeni
 
Posty: 905
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 16:06

Re: PL: Liverpool - Arsenal

Postprzez deadmau5 » 29 gru 2018, o 14:20

Wygramy! <piwo> nie takie cuda widziało się w PL. 2:1 dla nas <jupi>

moff
Zasłużeni
 
Posty: 1311
Dołączył(a): 25 maja 2015, o 08:02

Re: PL: Liverpool - Arsenal

Postprzez moff » 29 gru 2018, o 14:28

W plecy... pytanie tylko ile? Nie zmienia to faku,że Emery i tak robi robote <spoko>
Czekając na sezon 2017/18... o ile stary nie przedłuży jeszcze kontraktu.

Avatar użytkownika
Fanatyk
Zasłużeni
 
Posty: 537
Dołączył(a): 8 cze 2015, o 09:56

Re: PL: Liverpool - Arsenal

Postprzez Fanatyk » 29 gru 2018, o 14:36

Strach oglądać. Przegramy między 3:1 a 6:1

Jake napisał(a):Cokolwiek się stanie, dla Emery dalej jest gość. Pod względem taktycznym przejście z 433 na trójkę obrońców z brighton było majstersztykiem. Na lfc też pewnie ma pomysł.


Co to bulwa był za pomysł jak skończyło się remisem z ogórkami.
Ostatnio edytowano 29 gru 2018, o 14:38 przez Fanatyk, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
Szini
Zasłużeni
 
Posty: 1085
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 09:04
Lokalizacja: Gdańsk

Re: PL: Liverpool - Arsenal

Postprzez Szini » 29 gru 2018, o 14:37

Licze na remis. Mam nadzieje ze jakos to bedzie.

Avatar użytkownika
knote
Zasłużeni
 
Posty: 1258
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 06:45

Re: PL: Liverpool - Arsenal

Postprzez knote » 29 gru 2018, o 16:17

Chciałbym żeby jebany pool spadł z 1 miejsca. Nie chce mistrzostwa dla tych lamusów, dowodzonych przez buraka Kloppa.

Byłoby pięknie gdyby udało się dziś wygrać. Biorę 1:0 po karnym z dupy.
Pięknie by piekły dupska kibiców lolpoolu.

Laca z karnego.

Avatar użytkownika
blizzarder
 
Posty: 247
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 20:27

Re: PL: Liverpool - Arsenal

Postprzez blizzarder » 29 gru 2018, o 17:09

Na papierze jesteśmy skazani na porażkę, bo mamy mega kłopoty w obronie, ale nigdy nie mów nigdy, jeśli masz w ataku Aubameyanga i Lacazette'a. Są to napastnicy, którzy są w stanie wypracować te 2-3 bramki bez łaski.

Będąc w takiej sytuacji jak my, czyli drużyny która nie walczy o najwyższy laury, fajnie byłoby wygrać i strzelić ze 4 bramki. My nie mamy wiele do stracenia, bo jak przegramy to i tak każdy powie, że się tego spodziewał. Z kolei takie 3-4 podburzyłoby mit o ich niezwyciężoności i żelaznej defensywie.

Liverpool w LM przegrał chyba wszystkie wyjazdy, w tym z Crveną. Niepokonany jest m.in. dzięki szczęściu - ile takich goli jak z Chelsea, Sturridge strzeli lub strzelił w karierze? Piłka nożna to w dużej mierze gra losowa.
Obrazek

Avatar użytkownika
Fanatyk
Zasłużeni
 
Posty: 537
Dołączył(a): 8 cze 2015, o 09:56

Re: PL: Liverpool - Arsenal

Postprzez Fanatyk » 29 gru 2018, o 17:18

blizzarder napisał(a):fajnie byłoby wygrać i strzelić ze 4 bramki.

<lol>
blizzarder napisał(a):Liverpool w LM przegrał chyba wszystkie wyjazdy, w tym z Crveną. Niepokonany jest m.in. dzięki szczęściu - ile takich goli jak z Chelsea, Sturridge strzeli lub strzelił w karierze? Piłka nożna to w dużej mierze gra losowa.

<hahaha>

Avatar użytkownika
blizzarder
 
Posty: 247
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 20:27

Re: PL: Liverpool - Arsenal

Postprzez blizzarder » 29 gru 2018, o 17:51

Nie napisałem, że są niepokonani dzięki szczęściu, tylko m.in. dzięki szczęściu, a to różnica. To nie jest zespół, który ma pełną kontrolę nad meczem od A do Z i wygrywa po 3-0 z każdym.

Co do 4 zapakowanych goli, to oczywiście sfera marzeń. Po prostu chciałbym to zobaczyć i jak legendarna defensywa traci pewność siebie na kolejne spotkania.
Obrazek

Avatar użytkownika
Jake
Zasłużeni
 
Posty: 657
Dołączył(a): 9 sie 2015, o 12:25
Lokalizacja: Wrocław

Re: PL: Liverpool - Arsenal

Postprzez Jake » 29 gru 2018, o 18:36

Fanatyk napisał(a):
Jake napisał(a):Cokolwiek się stanie, dla mnie Emery dalej jest gość. Pod względem taktycznym przejście z 433 na trójkę obrońców z brighton było majstersztykiem. Na lfc też pewnie ma pomysł.


Co to bulwa był za pomysł jak skończyło się remisem z ogórkami.


Jeśli oceniasz ruchy trenera tylko i wyłącznie po suchyn wyniku z livescore to witamy w klubie niedzielnego kibica. Mamy już czipsy i piwo, przysiądziesz się? <spoko>

Avatar użytkownika
Fanatyk
Zasłużeni
 
Posty: 537
Dołączył(a): 8 cze 2015, o 09:56

Re: PL: Liverpool - Arsenal

Postprzez Fanatyk » 29 gru 2018, o 18:54

Żeby Emery nie spakował walizek szybciej niż ci się wydaje.

Avatar użytkownika
BKL
Zasłużeni
 
Posty: 536
Dołączył(a): 25 maja 2015, o 08:45
Lokalizacja: Truośl

Re: PL: Liverpool - Arsenal

Postprzez BKL » 29 gru 2018, o 18:58

dobra, Live to wkurwiający zespół i nigdy nie lubię meczów z nimi. Tak samo jak Soton.
Ale dzisiaj będzie inaczej. Marzy mi się 2-0 (Abu x2), choć realnie patrząc stracimy jakiegoś gola. Niech będzie 2-1 dla nas <spoko>

Avatar użytkownika
knote
Zasłużeni
 
Posty: 1258
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 06:45

Re: PL: Liverpool - Arsenal

Postprzez knote » 29 gru 2018, o 20:20

<placze>

The last time Arsenal conceded more than 29 goals after 20 league games was in 1977 (30)


Jesteśmy dnem.

Następna strona

Powrót do Mecze Arsenalu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości